zima, zima, zima - pada, pada śnieg! kto by pomyślał, że sprawi mi to taką radość? jeszcze dziś rano raziłam wszystkich zniechęceniem do wszystkiego co związane z zimową pogodą, w końcu wcale nie tęskni mi się za przemokniętymi butami, odmarzniętymi palcami, szczypaniem nosa, czerwonymi uszami.. a tu proszę, taka zmiana. a to wszystko za sprawą.. wieczornego powrotu ze szkoły - chwilami było tak pięknie, że miałam ochotę wyjąć z plecaka aparat i trochę popstrykać, ale po szybkim namyśle zrezygnowałam, brak rękawiczek totalnie mnie do tego zniechęcił - nie śniło mi się nawet na chwilę wyciągnąć rąk z kieszeni cieplutkiego płaszczyka :> jednak nie mogłabym przepuścić takiej okazji, więc dodaję pierwsze zimowe zdjęcie zrobione po powrocie do domu, na mega króciutkim spacerze z psem, a przy okazji z bratem i z kuzynem :)
a dziś po lekcjach mieliśmy klasową Wigilię, było bardzo przyjemnie i pysznie, mnóstwo Wigilijnych Potraw, ciast, owoców, ale to już inna historia :)
Do Świąt zostało tylko 8 dni!
a u mnie zamiast śniegu leje deszcz;/
OdpowiedzUsuńu mnie za tydzień wigilia klasowa
OdpowiedzUsuńu mnie tylko deszcz i wiatr. Ja chce śnieg!
OdpowiedzUsuńObserwujemy?
super blog! :)
OdpowiedzUsuńfajnie tu masz .. ;)
jeżeli ciekawią cię perypetie młodego nastolatka, gorąco zapraszam do siebie.
myślę, że jako argument posłużę się tym, że jestem chłopakiem.
a takich na Bloggerze ze świeczką szukać ^^
mam nadzieję, że znajdziesz tam coś dla siebie.
jeśli spodoba ci się u mnie, zapraszam do obserwowania mojego bloga :)
zapraszam serdecznie ;*
też bym chciała śnieg a tu dupa, deszcz pada :<
OdpowiedzUsuńmy mamy wigilię w czwartek, oby też było tak dobrze :)
My mamy Wigilię dopiero w czwartek. ;)
OdpowiedzUsuńpewnie ten śnieg pobędzie trochę i się znów roztopi :)
OdpowiedzUsuń