niedziela, 6 listopada 2011

..I let it fall, my heart..

powoli zaczynam tęsknić za... wiosną. nawet lata nie brakuje mi tak jak spędzonych kwietniowych czy majowych popołudni na pstrykaniu :)










każde zdjęcie powyżej ma jakąś swoją małą, uwiecznioną historię, której momenty przypominają mi się, kiedy na nie patrzę :)
i cieszę się, że w listopadowe wieczory mogę otworzyć sobie folder "kwiecień" i powspominać tamte chwile. a wynalazcy aparatu powinniśmy bardzo podziękować :D
powoli zbliża się 23, czas zgasić palące się na parapecie świeczki i iść spać, bo zaczyna się kolejny ciężki tydzień.
a nie jest mi łatwo, głównie z jednego względu. ON.
ale "nieważne jak jest źle (...) przeżyjemy bo weźmiemy w ręce życie!"
tak więc BYLE DO PIĄTKU (*CZWARTKU) !

8 komentarzy:

  1. Dziękuję ślicznie, ale nie ma czego zazdrościć :)
    Prześliczne zdjęcia, szczególnie urzekło mnie ostatnie!

    OdpowiedzUsuń
  2. wiosna to rzeczywiście przepiękna pora roku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wiosna jest przepiękna :)


    Zapraszam do mnie. Będzie mi bardzo miło jak wpadniesz. Obserwujemy ? ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. kurczę, jak patrzę na te zdjęcia to też zaczynam tęsknić za wiosną, której normalnie nie lubię ;p

    OdpowiedzUsuń